czwartek, 2 września 2010

Malta: przydatne informacje

Na koniec mojej relacji z pobytu na Malcie - garść praktycznych informacji ;-)

Może powinienem od tego zacząć, ale skoro układ bloga jest taki że czyta się go w kolejności odwrotnie chronologicznej, to dla osób korzystających z tego linku: Turystyka: Malta pokaże się on jako pierwszy. Oczywiście wszystkich zainteresowanych odsyłam do profesjonalnych przewodników i stron internetowych traktujących o Malcie, tutaj zamieszczę tylko rzeczy absolutnie podstawowe.

W skład Republiki Malty wchodzą Wyspy Maltańskie, największa: Malta, oraz: Gozo, Comino, Cominotto, Wyspy św. Pawła i Filfla. Wyspy zamieszkuje łącznie ok. 400 tysięcy osób.

Malta jest niepodległa od 1964 r., niemniej do dzisiaj widoczne są tam silne wpływy brytyjskie, m.in. drugim językiem urzędowym jest angielski, obowiązuje tam ruch lewostronny, gniazdka elektryczne są typu G (czyli takie jak m.in. w Irlandii ;-) Jak wspomniałem, drugim językiem urzędowym jest angielski i praktycznie wszyscy tam mówią po angielsku, niemniej pierwszym językiem jest maltański i to jest nim w rzeczywistości, a nie jedynie "na papierze", tak jak irlandzki w Irlandii. Sami Maltańczycy są bardzo sympatyczni. Podobnie jak Polska, Malta od 1 maja 2004 r. jest członkiem UE, ale w przeciwieństwie do nas od 1 stycznia 2008 r. walutą na Malcie jest euro. Za to jesteśmy w tej samej strefie czasowej ;-)

/Obok: moje maltańskie śniadanie ;-) czyli kinnie i ghaqaq ta'l-ghasel - maltański melasowy precel/

Niejako "narodowym" daniem Maltańczyków jest królik, przyrządzany na wiele sposobów. Dużą popularnością cieszą się też m.in. dania z ryb i owoców morza. Niemniej w licznych restauracjach i fastfoodach można kupić także popularne dania europejskiej i amerykańskiej kuchni: od ryby z frytkami, poprzez pizze po hamburgery.

Mi najbardziej smakowały serwowane przez ulicznych sprzedawców bułeczki z zapiekanym w środku szpinakiem ;-) Świetny jest też zwykły chleb, oczywiście ten kupowany w małych sklepikach przy piekarniach lub od obwoźnych sprzedawców, a nie w marketach. No i cała masa słodkich przysmaków, w tym m.in. melasowe precle.

Pije się przede wszystkim kinnie - bezalkoholowy napój w oryginale wyrabiany z soku z pomarańczy oraz 18 różnych ziół, a obecnie głównie z różnego rodzaju składników chemicznych (przynajmniej wg składu na etykiecie), niemniej jak dla mnie - smak ma rewelacyjny. Najpopularniejszym piwem jest lokalny Cisk, dla mnie bez rewelacji, ale może być.

Podróżowanie autobusami jest tanie, ale jeżeli chce się zwiedzić sporo rzeczy w krótkim czasie to, pomimo że Malta jest niewielką wyspą, jednak najlepszą opcją będzie wypożyczenie samochodu, tym bardziej że ceny wynajmu należą do najniższych w Europie.

Jednym ze zwyczajów jest passeggiata, czyli tradycyjny wieczorny spacer. Całe rodziny wychodzą wtedy ze swoich domów, spacerują po mieście, rozmawiają, itp. Wieczorem na ulicach są więc niemal tłumy, w przeciwieństwie do godzin południowych gdzie często nie ma żywego ducha - za wyjątkiem rzecz jasna miejsc typowo turystycznych.

I to, przynajmniej na razie, ostatni wpis o Malcie ;-)

Moje zdjęcia z Malty znajdują się tutaj: http://picasaweb.google.com/piotr.slotwinski/Malta.

środa, 1 września 2010

Malta: autobusy

Jedną z atrakcji Malty są... autobusy ;-)

/Powyżej: wsiadam do jednego z maltańskich autobusów/

Aż trudno uwierzyć, że spora część maltańskich autobusów ma po dobrych kilkadziesiąt lat i jest ciągle w normalnej eksploatacji. Pochodzą jeszcze z czasów gdy Malta była częścią Wielkiej Brytanii. Jaka jest recepta na taką długowieczność tych pojazdów? Oprócz solidnego wykonania sprzed pół wieku, przede wszystkim klimat i niewielkie przebiegi - trzeba pamiętać że Malta jest naprawdę niewielką wyspą.

/Powyżej: przed jednym z maltańskich autobusów/

Maltańskie autobusy najlepiej obejrzeć na dworcu autobusowym w Vallettcie, możemy wtedy nacieszyć oczy ich różnorodnością :-)

wtorek, 31 sierpnia 2010

Malta: Buskett Gardens

Buskett Gardens, czyli Ogrody Buskett, to w rzeczywistości jedyny na Malcie las. Oczywiście - na maltańską skalę ;-)

/Powyżej: stoję przed wejściem do Buskett Gardens/

Założone w XVII wieku Buskett Garden znajdują się niedaleko Dingli Cliffs. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa boschetto, co oznacza gaj, lasek. Teren zalesiony przez Joannitów był przez nich wykorzystywany do polowań. Co roku, w noc przed 29 czerwca, czyli świętem Piotra i Pawła, Maltańczycy licznie gromadzą się w Buskett Gardens, aby posłuchać tradycyjnej muzyku ludowej oraz skosztować tradycyjnych maltańskich potraw.

/Powyżej: widok na Verdala Palace z Buskett Gardens/

Przy Buskett Garden mieści się Verdala Palace, letnia rezydencja zbudowana przez Wielkiego Mistrza Zakonu Kawalerów Maltańskich Hughes de Verdalle w 1588 r. Obecnie mieści się tam letnia rezydencja Prezydenta Republiki Malty.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Malta: Kościół Wniebowzięcia Matki Bożej w Mosta

Mosta to miasto w środkowej części Malty znane przede wszystkim z kościoła w kształcie rotundy o jednej z największych na świecie kopuł.

/Powyżej: stoję przed Kościołem w Mosta/

Kościół Wniebowzięcia Matki Bożej w Mosta znany jest także jako Rotunda Santa Marija Assunta względnie Rotunda Mosta czy Mosta Dome. Świątynię budowano przez 27 lat, w latach 1833 - 1860. Jej kopuła ma prawie 40 metrów wewnętrznej średnicy.

/Powyżej: wewnątrz kościoła/

W 1942 r. podczas niemieckiego bombardowania na kopułę kościoła spadły trzy bomby: dwie odbiły się od niej, natomiast trzecia przebiła kopułę i wpadła do środka kościoła, gdzie 300 osobowy tłum ludzi oczekiwał na rozpoczęcie mszy. Bomba nie wybuchła. Dzisiaj jej replika znajduje się w kościele.

niedziela, 29 sierpnia 2010

Malta: Dingli Cliffs

Niedaleko miejscowości Dingli (k. Rabatu) znajdują się Dingli Cliffs, czyli klify będące jednocześnie najwyższym punktem na Malcie.

/Powyżej: stoję przed stacją nasłuchową na Dingli Cliffs/

Charakterystycznym budynkiem jest opuszczona stacja nasłuchowa wykorzystywana niegdyś przez wojsko - jest to budynek z kopułą nieco podobną do piłki golfowej. Z klifów można obserwować także niezamieszkałą wysepkę Filfla, najdalej wysuniętą na południe część archipelagu Wysp Maltańskich, będącą obecnie rezerwatem ptaków.

/Powyżej: widok na wysepkę Filfla/

sobota, 28 sierpnia 2010

Malta: Ogrody San Anton w Attard

W pałacu San Anton w Attard mieści się oficjalna rezydencja prezydenta Malty. Samego pałacu zwiedzać nie można, ale można za to obejrzeć pałacowe ogrody.

/Powyżej: stoję przed wejściem do ogrodów/

W ogrodach znajduje się wiele roślin podzwrotnikowych, jest fontanna, oczko wodne, rzeźby, itp. Drzewa dają upragniony czasami cień ;-)

/Powyżej: w ogrodzie/

piątek, 27 sierpnia 2010

Malta: Marsaxlokk

Marsaxlokk to podobno najładniejsza wioska rybacka na Malcie. Słynie z cumujących w zatoce kolorowych łodzi luzzu, oraz z historii, także tej najnowszej.

/Powyżej: stoję przed kościołem Matki Boskiej Różańcowej/

To w zatoce Marsaxlokk w 1565 r. wylądowały wojska tureckie rozpoczynając kilkumiesięczne oblężenie wyspy. Ponad dwieście lat później, w 1798 r. tędy wkroczył na wyspę Napoleon, kończąc władzę Kawalerów Maltańskich. Po niemal kolejnych dwustu latach, w 1989 r., w Marsaxlokk spotkali się George Bush (senior) i Michaił Gorbaczow, aby ogłosić koniec zimnej wojny.

/Powyżej: stoję przed zatoką w której cumują kolorowe łodzie luzzu/

Jak wspomniałem, zatoka w Marsaxlokk słynie z cumujących tutaj łodzi luzzu. Są to tradycyjne łodzie maltańskie malowane jaskrawymi kolorami czerwieni, błękitu, zieleni i żółci. Maltańczycy, pomimo głębokiej religijności, mają też skłonność do przesądów: każda z takich łodzi ma przy dziobie wyrzeźbione oko Ozyrysa, mające odstraszać diabła ;-)

czwartek, 26 sierpnia 2010

Malta: Konkatedra św. Jana w Vallettcie

Zakon Kawalerów Maltańskich, pomimo swojego militarnego charakteru, był przede wszystkim zakonem religijnym. Dlatego jedną z najważniejszych budowli w Vallettcie jest wzniesiona przez nich Konkatedra św. Jana (Chrzciciela), który był patronem zakonu.

/Powyżej: stoję przed Konkatedrą św. Jana/

Świątynię budowano w latach 1573-1577, ale prace wykończeniowe trwały jeszcze kolejne sto lat. Budynek jest może niepozorny z zewnątrz, ale wewnątrz jest bogato zdobiony. W świątyni znajduje się także muzeum, w którym najbardziej znanym eksponatem jest obraz jest "Ścięcie św. Jana Chrzciciela" Caravaggia.

/Powyżej: zwiedzam Konkatedrę św. Jana/

środa, 25 sierpnia 2010

Malta: Pałac Wielkich Mistrzów w Vallettcie

W 1572 r. Joannici władający Maltą rozpoczęli budowę Pałacu Wielkich Mistrzów w Vallettcie. Od chwili zakończenia budowy pałacu aż do zdobycia Malty przez Napoleona w 1798 r. mieszkali w nim wszyscy kolejni wielcy mistrzowie Zakonu Kawalerów Maltańskich.

/Powyżej: przed wejściem do Pałacu Wielkich Mistrzów/

W pałacu znajduje się m.in. zbrojownia i kolekcja arrasów oraz komnaty i apartamenty wielkich mistrzów.

/Powyżej: zwiedzam Pałac Wielkich Mistrzów/

wtorek, 24 sierpnia 2010

Malta: Valletta

Stolicą Malty od 1571 r. jest Valletta, miasto założone przez Zakon Kawalerów Maltańskich, a nazwane na cześć jednego z najbardziej znanych wielkich mistrzów zakonu, którym był Jean Parisot de La Valette.

/Powyżej: jedna z ulic Valletty/

Jean Parisot de La Valette wsławił się przede wszystkim obroną Malty przed wojskami tureckimi w 1565 r. Pomimo czteromiesięcznego oblężenie, najeźdźcy zostali odparci. Rok później wielki mistrz rozpoczął budowę nowego miasta, które po jego śmierci w 1568 r. otrzymało nazwę na cześć swojego bohaterskiego obrońcy.

Miasto otoczono potężnymi murami. Uliczki miasta przecinają się pod kątem prostym. Ze względu na różnice wysokości terenu, część ulic zastąpiono niskimi schodami, co umożliwiało rycerzom poruszanie się po nich konno lub w ciężkich zbrojach.

/Powyżej: stoję przed Auberge de Castille et Leon, dawnym rycerskim zajazdem, obecnie - miejscem urzędowania premiera Republiki Malty/

Wszystkie przewodniki podają jako najbardziej godne obejrzenia w Vallettcie przede wszystkim Pałac Wielkich Mistrzów i Konkatedrę św. Jana. W 1980 Valletta została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.